niedziela, 4 stycznia 2015

Sara & Kuba | Plener ślubny w Londynie

Pamiętam ten dzień, gdy spotkałam się na kawę z Sarą. Przywitał mnie uśmiech od ucha do ucha. Pomyślałam sobie - spotkałam kogoś takiego, jak ja. Uśmiechnięty wariat. I to tylko w tym pozytywnym znaczeniu! :) Padł pomysł, któremu nie można było się oprzeć. Z Sarą i jej przyszłym mężem - Kubą jedziemy na zdjęcia do... Londynu. I stało się! Troszkę ponad pół roku później spotkaliśmy się na stacji Victoria Line by wspólnie rozpocząć nasz spacer po tym magicznym mieście. Pamiętajcie - nie ma rzeczy niemożliwych. Są tylko marzenia do spełnienia! :-)


5 komentarzy:

  1. Bardzo pozytywny plener ślubny:) Gratuluję super kadrów:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękne zdjęcia, piękne miejsca, piękna para ale oko, umiejętność, zdolność, pasja FOTOGRAFA to prawdziwy dar. Pani Kamilko spotkać taką osobę w dzisiejszych czasach to trzeba mieć szczęście :) Pani jest artystką nie tylko w dziedzinie fotografii !!! a bransolety które razem naprawiałyśmy :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękne :) najważniejsze, że razem, że widać uczucie i miłość! Myślę, że jedna z najlepszych Twoich sesji. Gratulacje :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo ciekawy i fajnisty plener. Kamila dałaś czadu.! :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo ładne kadry i oddane kolory. Ciekawy pomysł z sesją ślubną na ulicy, wśród innych ludzi, całkowicie inne emocje to budzi! Sam muszę spróbować tego typu sesji.

    OdpowiedzUsuń