sobota, 24 stycznia 2015

Plener ślubny w Barcelonie

Zakochałam się od pierwszego wejrzenia. Kiedy lądowałam cudownie, leniwie zachodziło słońce, oświetlając katalońskie wzgórza. Barcelona. Zachwyciła mnie. Mimo chłodu, mimo tego, że nie wszystko szło po naszej myśli. Przemierzyliśmy sporo kilometrów, gubiliśmy się w klimatycznych uliczkach, zrobiliśmy setki zdjęć. Wszystko za sprawą Izki i Przemka, którzy już wcześniej pokochali to miasto i porwali mnie tam, by wyczarować coś najpiękniejszego. DZIĘKUJĘ! Pragnęłam odzwierciedlić moje zakochanie w tym miejscu i ich miłość. Udało się? :-) 

 

"To miasto ma czarodziejską moc.
Zanim się człowiek obejrzy, wejdzie mu pod skórę i skradnie duszę."
Carlos Ruiz Zafón

 

2 komentarze:

  1. Zazdroszczę samej podróży. Genialne zdjęcie.

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetne miejsce szkoda, że tylko jedna fotografia...

    OdpowiedzUsuń