piątek, 15 sierpnia 2014

Paulina i Michał | rowerove love

Za nami turbo pracowity tydzień - 6 dni, 1121 przebytych kilometrów, kilka miast, gigabajty wykonanych zdjęć, tysiące uśmiechów i całusów, cała tona fajnych emocji i tylko [albo i aż] jedna, niekoniecznie miła, przygoda roku. Bilans - I < 3 my job! A teraz czas zabrać się za pracę nad Waszymi zdjęciami. Paulina i Michał kochają rowery. Były na sesji narzeczeńskiej. Nie zabrakło ich w dniu ślubu. Na plenerze również! 





piątek, 1 sierpnia 2014

Paulina i Jarek - plener w Bieszczadach | Wetlina, Solina i piękne bieszczadzkie łąki.



Nie ma rzeczy niemożliwych... Kiedy wracam do zdjęć Paulinki i Jarka tylko ta fraza dźwięczy mi w głowie. Jak wiele emocji można uchwycić o wschodzie słońca, gdzieś wysoko na szczytach Wetliny? Jak pięknie wygląda miłość oświetlona ciepłymi promieniami nowego dnia, który budzi się dopiero ze snu? Szum wiatru, trawy utkane łańcuszkiem rosy i przestrzeń między nami, szczytami, rozległymi połaciami łąk. Nadal zachwycam się i tulę do siebie tą tonę emocji...