czwartek, 25 kwietnia 2013

Sylwia i Rafał ♡ Reportaż ślubny

Kiedy przypominam sobie dzień ślubu Sylwii i Rafała, na myśl przychodzi mi tylko stwierdzenie: Ah co to był za ślub! Kiedy w sobotni poranek zmierzałam fotografować S&R, dopisywał cudowny humor. I ten humor utrzymał się do godziny 3:30 nad ranem, kiedy wychodziłam z wesela. To również pierwszy raz, gdy tak trudno było rozstać się z Młodymi. Co prawda nie ostatni w tym wydaniu. :) Sylwia i Rafał to para niesamowita! Radosna, zakochana w sobie po uszy, z którą czas mija jak szalony. Która zaraża swoją energią i z którą chce się spędzić jak najwięcej czasu. Cały ten dzień jak i Oni sami pozostaną w mojej pamięci na zawsze. Fotografowanie ich najpiękniejszego dnia było dla mnie czystą przyjemnością. Zresztą tak samo ogromną jak plener, który zrobiliśmy w Bydgoszczy. Dużo by opowiadać. Najwięcej jednak pokażą zdjęcia. Na plener Sylwii i Rafała również poświęcę trochę więcej miejsca w osobnym wpisie.