Ale póki co, powrócić chcę do pewnego późno letniego popołudnia, kiedy po plenerze (który w całości również niebawem się pojawi), wybraliśmy się jeszcze na kilka szybkich ujęć z małą pięknością. Mowa oczywiście o cudownej perełce Eweliny i Kamila, którzy kilkakrotnie już tu gościli. Przedstawiam Wam Marysię, której cudowne oczka podbiły moje serducho! Wyrośniesz na śliczną dziewczynkę!
czwartek, 27 października 2011
Sesja rodzinna | Marysia, Ewelina i Kamil
Po dość długiej przerwie należy w końcu wrzucić porządny materiał, by nacieszyć oko. Oficjalnie pożegnałam już sezon - 2011 i nadeszła chwila, by złapać oddech przed kolejną dawką ślubów i plenerów, które tak uwielbiam! Powoli pojawiają się już nowe pary, nowe twarze, nowe pomysły...
Ale póki co, powrócić chcę do pewnego późno letniego popołudnia, kiedy po plenerze (który w całości również niebawem się pojawi), wybraliśmy się jeszcze na kilka szybkich ujęć z małą pięknością. Mowa oczywiście o cudownej perełce Eweliny i Kamila, którzy kilkakrotnie już tu gościli. Przedstawiam Wam Marysię, której cudowne oczka podbiły moje serducho! Wyrośniesz na śliczną dziewczynkę!
Ale póki co, powrócić chcę do pewnego późno letniego popołudnia, kiedy po plenerze (który w całości również niebawem się pojawi), wybraliśmy się jeszcze na kilka szybkich ujęć z małą pięknością. Mowa oczywiście o cudownej perełce Eweliny i Kamila, którzy kilkakrotnie już tu gościli. Przedstawiam Wam Marysię, której cudowne oczka podbiły moje serducho! Wyrośniesz na śliczną dziewczynkę!
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)








0 komentarze:
Prześlij komentarz