piątek, 11 marca 2011

pierwsze dni maluszka.

Dawno mnie tutaj nie było, a to wszystko przez natłok obowiązków na uczelni, które (na całe szczęście) już pokonane. Przez uczelnię oraz przez wyjazd. Już niedługo będziecie mieli okazję zobaczyć relację z "małej" wyprawy w bardzo ciekawy zakątek świata, aleee póki co, niech pozostanie to jeszcze małą niespodzianka. Będą zdjęcia, będzie o czym opowiadać.

Z Dominisiem i jego mamą spotkaliśmy się na tym blogu już wcześniej. Wszystko to za sprawą szybciutkiej sesji brzuszkowej, którą można sobie przypomnieć tutaj. I tak chciałabym oznajmić, że w dniu kobiet, otrzymałyśmy fantastyczny prezent! Dominiś się urodził! Jest ślicznym, spokojniutkim maleństwem i juz od pierwszych dni - niesamowitym modelem swojej cioci. Pewnie nie raz jeszcze zobaczycie go tutaj w roli głównej!

Dominik, 1 dzień.







Mówią, że ciocia, że kuzynka.... nieistotne. Nie ulega wątpliwości, że szczęśliwa!



Rośnij zdrowo Maluszku! :)